źródło: portal gospodarka i ludzie
pod ziemią. „Nasze postulaty się nie zmieniły”
Poranna zmiana w kopalni Wujek przystąpiła w poniedziałek 31 sierpnia do protestu. „Wyjątek stanowią pracownicy niezbędni do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu zakładu” – potwierdzają związkowcy z WZZ „Sierpień 80”.
Zaraz po siódmej rano dostałem telefon z dołu, że wszyscy pracownicy na zmianie rozpoczęli protest. Nie wiem, jaka to jest grupa. Protestują ci, którzy mogą. Jest grupa odpowiedzialna za zapewnienie bezpieczeństwa ruchu zakładu, jak szybowcy, ratownicy, która nie protestuje – mówi Damian Hacaś, przewodniczący WZZ „Sierpień 80” w KWK Wujek. – Być może zjadę też do protestujących na dół, jestem z nimi w stałym kontakcie.
Jak informuje przewodniczący postulaty są nadal te same. Już w piątek 28 sierpnia w kopalni Wujek, części Polskiej Grupy Górniczej, rozpoczął się protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Górnicy nie wyjechali rano na powierzchnię po zakończonej zmianie. Protestowało wówczas 11 górników, którzy po godz. 15 zdecydowali się jednak wyjechać na powierzchnię.
- Jesteśmy gotowi do rozmów, ale na razie nie widzimy chęci drugiej strony, by je w ogóle rozpocząć – mówi Damian Hacaś.
O informacje w sprawie poniedziałkowego protestu zwróciliśmy się do PGG, po ich otrzymaniu natychmiast go opublikujemy.
W piątkowym oświadczeniu spółka górnicza napisała: „W nawiązaniu do planowanego protestu jednego ze związków zawodowych w Ruchu Wujek zapewniamy, że zarząd spółki jest w kontakcie ze stroną społeczną, informując o podejmowanych decyzjach i planowanych działaniach związanych z dostosowaniem struktury spółki do nowych zadań, tak aby poszczególne kopalnie i zakłady były jak najlepiej przygotowane do kolejnych etapów transformacji.(…) Jesteśmy otwarci na dialog ze stroną społeczną i współpracę przy trudnych procesach likwidacyjnych kopalń PGG..