Ostrawa na weekend

autor: AMC

Atrakcje, imprezy i industrial. 
 
Niespełna 100 km od Katowic leży najbardziej górnicze z czeskich miast. Jednocześnie słynące z turystycznych atrakcji i świetnych knajpek. Ostrawa na pewno warta jest odwiedzenia co najmniej na weekend. Przyjemnie czas spędzą tam zarówno miłośnicy piwa, jak i rodziny z dziećmi.
Katowice i Ostrawę dzieli niespełna 100 km. Dzięki autostradzie A1 samochodem można pokonać tę trasę w godzinę i nie trzeba kupować winiety. Można też dostać się do niej pociągiem, autobusem lub busem.
Historia miasta sięga dawnych czasów, gdy przebiegał tamtędy szlak bursztynowy, ale prawdziwy rozwój nastąpił wraz z odkryciem pokładów węgla w połowie XVIII w. Dzisiaj socrealistyczna architektura, poradzieckie pomniki może nie zachwycą wszystkich. Warto jednak obejrzeć pięknie odnowione kamienice, uroczy rynek, promenadę nad Ostrawicą. Do tego sporo efektownych murali. Odwiedzić obiekty poindustrialne i ogród zoologiczny.
Plac Masaryka to punkt obowiązkowy
Ale po kolei. Stare miasto jest bardzo zadbane. Centralny punkt to rynek, czyli plac Masaryka. W jego centralnej części stoi Kolumna Maryjna z 1712 r. Zabudowa pochodzi głównie z XIX i początku XX wieku, a większość kamienic jest odrestaurowana. Ciekawy jest niewielki Kuří Rynek otoczony przez urokliwe budynki. Warte odwiedzenia jest muzeum w starym ratuszu.
Neorenesansowa katedra Boskiego Zbawiciela położona jest na zachód od placu Masaryka. Jej charakterystyczne wieże mają 67 metrów wysokości. Stąd blisko do pierwotnie gotyckiego, obecnie klasycystycznego kościoła św. Wacława, najstarszej świątyni w mieście. W centrum leży też kościół ewangelicki. Zbudowano go w stylu holenderskiego renesansu w 1907 r.
Industrialnie, bo to górniczy rejon
Jedną z najciekawszych atrakcji jest Bolt Tower, czyli wieża widokowa usadowiona na konstrukcji Wielkiego Pieca w przemysłowym kompleksie 
Kopalnia Anselm jest najstarszą kopalnią w Ostrawie, wydobycie miało miejsce tutaj już w 1830 roku. Po ukończeniu wydobycia kompleks przekształcono w muzeum górnicze. Zwiedzający zjeżdżają prawdziwą windą, która niegdyś transportowała górników, jednak oryginalne korytarze nie są dostępne.
A może do zoo? Zrób frajdę dzieciom
Zoo to jedna z najbardziej znanych atrakcji w mieście i jednocześnie drugi pod względem powierzchni ogród zoologiczny w Czechach. Ma powierzchnię 100 ha z prawie 4000 zwierzętami. Jest znany z nowoczesnego podejścia do aranżacji przestrzeni dla zwierząt oraz zróżnicowanych gatunków. Do najciekawszych zaliczyć można pandę rudą, lemury.
Powstał w 1951 r. i rozpościera się w liściastym lesie ze stawami. Niedawno część zoologiczna rozrosła się o ścieżki botaniczne. Jest tu również pawilon Chitwan, a w nim naturalny wybieg dla niedźwiedzi himalajskich, oraz Mała Amazonia z ekspozycją małpek pazurkowcowatych i 5000-litrowe akwarium, które symuluje dorzecze Amazonki. Na dzieci czeka zoo – safari i plac zabaw.
Przed przyjazdem warto zapoznać się z lokalizacją parkingów wokół zoo. Te najbliżej są płatne w automatach, natomiast położone nieco dalej tylko gotówką. Plusem była możliwość płatności polskimi złotówkami. Bilet do ogrodu to dla dorosłego wydatek ok. 30 zł, dla dziecka ok. 20 zł.